Ekwador. Niezłe jaja z równikiem

Ekwador jest jedynym krajem świata, który swą tożsamość tak ściśle związał z równikiem, że...przejął od niego nazwę! Ta fascynacja niewidzialną, w rzeczywistości nieistniejącą kreską na powierzchni globu choć wywodzi się jeszcze z XVIII wieku, niezmiennie trwa do dziś. Miejsce, gdzie w pobliżu Quito równik wyciągnięto z niebytu i nadano mu formę wąskiej, żółtej kreski, którą można przekraczać nieskończoną ilość razy w tę i z powrotem (przechodząc z jednej półkuli na drugą), tłumnie odwiedzają zagraniczni turyści, ale jeszcze chętniej przyjeżdżają tu sami Ekwadorczycy. Tak, równik stał się ich narodową dumą, niezbywalnym dziedzictwem i częścią ich osobistej tożsamości. Czy można to zrozumieć? Można. Trzeba tylko spojrzeć na mapę kontynentu. Ekwador jest bowiem karzełkiem. Jest jednym z najmniejszych państw Ameryki Południowej. Wciśnięty między Kolumbię i Peru za wszelką cenę musi prężyć muskuły i krzyczeć „tu, tu jestem”. Inaczej mógłby zostać by nie zostać pochłonięty, połknięty przez silniejszych, ekspansywnych sąsiadów.

Ale choć ten równik jest dla Ekwadoru tak ważny, są z nim naprawdę niezłe jaja. Bo przebiegająca 20 kilometrów na północ od stolicy kraju, wyznaczona na przełomie XVIII i XIX wieku i ozdobiona monumentalnym obeliskiem linia wcale nie pokrywa się z równikiem astronomicznym! Jak to możliwe? Otóż, gdy w XVIII wieku zaczęto wyznaczać równik, instrumentarium, którym to czyniono, nie było zbyt precyzyjne; poza tym miejsce wtedy wskazane, znakomicie nadawało się do zabudowy. Do zabudowy pod wspomniany, gigantyczny obelisk i pod przyszły park Mitad del Mundo – wielki skwer Połowy Świata. Kto w takiej sytuacji chciałby zaprzątać sobie głowę taką nieistotną drobnostką, że prawdziwy równik przebiega 240 metrów bardziej na północ?



Ale przedsiębiorczy „locales” na tej niezgodności budują dziś swoją egzystencję. Na prywatnej parceli powstało muzeum Solar Inti Nan, którego właściciel twierdzi, że prawdziwy równik przebiega u niego w ogrodzie. Na dowód ustawił trzy zlewy. Jeden stoi dokładnie na równiku, drugi nieco na północ od niego, trzeci – na południe. I żeby przybyłym udowodnić, że to on ma rację, nie państwo Ekwador firmujące park rozrywki Mitad de Mundo – puszcza wodę. Woda ze zlewu ustawionego dokładnie na równiku ścieka gładko w dół bez żadnych zwirowań; woda ze zlewu na południe od równika – kręci się lewo. Natomiast woda odpływająca ze zlewu „północnego” wiruje w prawo. Turyści stają jak oniemieli, są wniebowzięci, biją brawo. „Felicitaciones, amigo” – wołają. „Masz rację!”. I bez zmrużenia oka płacą za wstęp do prywatnego muezeum, a na odchodnym do kapelusza dodają jeszcze „propinę” – napiwek. Wszak udało im się zobaczyć coś naprawdę autentycznego – ba, zajrzeli pod podszewkę rzeczywistości! Nie dali się nabrać oficjalnej propagandzie!

Ale jakby tego było mało, pomiędzy równikiem z Mitad del Mundo, a tym z muzeum Solar Inti Nan, istnieje jeszcze jego trzecie wcielenie – na pobliskim wzgórzu Catequilla, dokąd można zostać doprowadzonym przez indiańskich przewodników. To tu znajdowało się niegdyś prekolumbijskie samktuarium, w którym kapłani widzieli, że „coś dziwnego dzieje się ze Słońcem”. Są tu ryty skalne, misternie wykute w skałach zbiorniki wodne i – ponoć – równik najstarszy, najbardziej autentyczny, gdzie można się w nim najlepiej rozsmakować. Do trzech razy sztuka.

Roman Warszewski
Roman Warszewski Dziennikarz i pisarz, autor wielu książek, w tym kilku bestsellerów. Laureat prestiżowych nagród. Wielokrotnie przebywał w Ameryce Południowej i Środkowej. Spotykał się i przeprowadzał wywiady z noblistami, terrorystami, dyktatorami, prezydentami i szamanami. Obecnie pełni funkcję redaktora naczelnego miesięcznika „Żyj długo”.

Na skróty

30 lat jak jeden dzień (część 1)
30 lat jak jeden dzień (część 2)
30 lat jak jeden dzień (część 3)
30 lat jak jeden dzień (część 4)
30 lat jak jeden dzień (część 5)
Rok 2012 w pigułce

Rozmowy z noblistami

Nobel jak stare wino - wywiad z Mario Vargasem Llosą
Wywiad-rzeka z Mario Vargasem Llosą
Noblista z kraju vilcacory
Trzy rozmowy z "medycznymi" noblistami w Sztokholmie w 2009r.
Dwie rozmowy z Jean-Marie Gustavem Le Clezio - noblistą z roku 2008
Trzy rozmowy z "medycznymi" noblistami z roku 2008

Rozmowy z tuzami polskiej kultury

z Ryszardem Kapuścińskim
z Czesławem Miłoszem
z Andrzejem Szczypiorskim
z ks.Józefem Tischnerem
ze Stanisławem Lemem
ze Sławomirem Mrożkiem

Rozmowy z odkrywcami

z odkrywcą Vilcabamby - Gene Savoyem
z "królem huaqueros" Enrico Polim
z archeologiem prof. K. Makowskim
z etnolożką dr Marią Rostworowską
z tropicielem zaginionych miast- M. ienną
z właścicielem kamieni z Ica- dr J. Cabrerą

Najnowsza książka

Kuba 1958-1959
- Michał Piotrowski o tomie "Kuba 1958-1959"

Najnowszy album

Zielone Pompeje. Drogą Inków do Machu Picchu i Espiritu Pampa” (Razem z Arkadiuszem Paulem) (Seria Siedem Nowych Cudów Świata) Fitoherb, 2013

„Zielone Pompeje”, czyli zapasowe Królestwo Inków

Poprzednie książki

Kongo 1965
- O „Kongo 1965” w „Mówią Wieki” „Che” Guevara, Kongo i HIV
- „Kongo 1965”: uboczne skutki rewolucji
- "Kongo 1965" - opowieść o narodzinach zła
Cuzco 1536-1537
Zdjęcia uzupełniające książkę

- Coricancha

- Ollantaytambo

- Sacsayhuamán

- Recenzja w „Mówią Wieki”

Wyprawa Vilcabamba-Vilcabamba. Śladami wojownika, którego nie imał się czas.

- Dorota Abramowicz o książce

- Piotr M. Małachowski o książce

- „Ceviche”

- Ekwador. Niezłe jaja z równikiem

Boliwia 1966-1967

- Aneks osobowy - partyzanci i ich przeciwnicy

- Aneks - chronologia zdarzeń opisanych w książce

- Ewa Opiela o „Boliwii 1966-1967”

- Waldemar Gabis o „Boliwii 1966-1967”

- Maciej Kuczyński o „Boliwii 1966-1967”

Filmy godne polecenia

Garcilasso de la Vega
Na tropie nieznanych zwierząt

*Wywiad z dr Fabianem Michelangelim

Marcahuasi - góra kamiennych gigantów
Życie dla życia
o działalności o. Edmunda Szeligi w Peru
O genezie nazwy Vilcacora - dr Mirez

- przeczytaj więcej...

Preparaty Ojca Szeligi
Q`ero expedition 2007
Zobacz więcej >>

Kontakt

Formularz kontaktowy
Roman Warszewski na facebooku

Przyjaciele

Operuję w Peru - blog
Kochamy Peru
All inclusive
Sunshine Peru Travel
Ekopartner
Miesięcznik Poznaj Świat
Iberoameryka

Polecam

Żyj długo - pismo o zdrowiu
Q`ero Expedition Peru 2007
Herbsecret.pl - vilcacora
Poradnia.pl
Migotania - Gazeta literacka